Sycylia
Sycylia vol 3 (24.VIII.2010) _CMN_PDF_ALT Print _CMN_EMAIL_ALT
Written by Jacek Gabryś   
Monday, 23 August 2010
   
   Poniżej jeszcze kilka słów i podsumowanie oraz oczywiście zdjęcia:
 
    Rano przed wyjazdem do Palermo poszliśmy na prawdziwy włoski targ rybny. Trzeba to zobaczyć - wszyscy krzyczą, smród, mnóstwo seafood, od małż po mieczniki długie na metr, tasaki fruwają w powietrzu. Tym razem nic nie kupiliśmy, bo budżet tej wycieczki zgrubiał i jest już większy niż tej na Dominikanę...
 
Sycylia
 
     Autostrada Catania - Palermo jest bezpłatna, Palermo - Messina i Messina - Catania są płatne, ale i tak warte swoich pieniędzy. W Palermo trafiliśmy do tego samego hoteliku - Firenze, prowadzonego przez 4 piękne dziewczyny - singielki - (J.G. zapisz w notesiku - must see) -> (J.G.: 4 piękne dziewczyny singielki, to muszą być lesbijki, za długo po tym świecie chodzę). Hostelik w bardzo dobtym stylu, jedyny minus (albo plus) jest taki, że jest w okolicach największej imprezowni w Palermo, więc spać jest tam zacząć ciężko co najmniej do 4-tej. Odwiedziliśmy jeszcze knajpkę ze świetnymi stekami - na Piazza Castelnuovo i pojechaliśmy bezpośrednim autobusem lini Terravision na lotnisko Trapani Birgi - cena 12 e.
 
Etna
 
     Reasumując.
 
    Cena lotu Kraków - Trapani niejako zobowiązuje, aby Sycylię odwiedzić. Są tam ładne, starożytne miasteczka z wąskimi uliczkami, więcej maluchów niż w Polsce i te niesamowite Fiaty 500 (aż chce się go wziąć pod pachę i postawić na półce). Dobre jedzenie, przyjaźni ludzie (czyli jak na Słowacji - przyp.JG), ładne widoki szczególnie w okolicach wschodniego wybrzeża. Etna do odfajkowania, ale nie koniecznie trzeba wychodzić w pyle na wysokość 3000 m. Z miast, miasteczek do zobaczenia warto warto: bezapelacyjnie Taormina, Cefalu, Erice, Catania i Palermo - w takiej kolejności co do atrakcyjności. No i jeśli jechać to na pewno nie w sierpniu - drogo i dużo ludzi.
 
Arbuzy
 
    PS. Poniżej szybki kurs włoskiego - wystarczy, żeby śmigać po włosku na Sycylii:
 

 
Sycylia vol. 2 (20.VIII.2010) _CMN_PDF_ALT Print _CMN_EMAIL_ALT
Written by Jacek Gabryś   
Friday, 20 August 2010
WRITTEN BY MICHAŁ MĘDRALA 
 
17.08
    Fiatem Idea (wynajętym bez rezerwacji za 55 euro za dzień - nie jest to atrakcyjna oferta) dotarliśmy do Cefalu - to taka Łeba, tylko troszeczkę inna. Kąpiel w morzu, kawka, spacer, wzajemna atencja i dalej do Taorminy - wspaniała miejscowość, 1000 m. n.p.m., ceny również wysokie, szczególnie na jedną noc. Można się tutaj zmęczyć biegając tam i z powrotem, ale można też w stroju mima zarabiać sporą sumkę, dzięki temu, że jest się z Polski. Bo ludzi trzeba umieć zaczepiać. Polak potrafi i tak juz od dziewięciu lat.
 
Jeszcze Erice

    Z Taorminy rzut beretem do Giardini-Naxo. Jak zwykle plaża, degustacja lokalnego wina i do spania (wracając o 24.00 do hostelu mijamy tych, co dopiero zaczynają imprezę, bo tak żyje się przecież na dalekim południu), bo trzeba wstać wcześnie rano - Etna czekała już na nas.
 
Jeszcze Palermo
 
18.08 i 19.08
    Wcześnie (czyli ok.10.30) wyjechaliśmy na ostatni parking pod Etną, tzw. Rifugio Sapienza - 2000 m n.p.m. Stamtąd po złodziejskiej cenie 27 euro i pół kolejką tam i nazad ruszyliśmy w górę. Następnie jeśli ktoś chce to jeep za 30 euro również tam i z powrotem. My już mieliśmy czkawkę po cenie kolejki i w pyle wulkanicznym ruszyliśmy w sandałach ku Etnie. Nie ma tragedii - 1,5 h w górę, 50 min na dół (nawet J.G jakoś by sobie poradził). Widoki ładne, przyjemne, widać pozostałości po erupcjach z 2002 i 2004 roku. Idąc pod górę cały czas czuć smaczny pył w zębach. Po takiej wyprawie brud na długo gości w ciele wędrowca, potrzebna była drucianka i wzajemne szorowanie pleców.
 
Etna
 
    Po Etnie przyjechaliśmy do Catanii (hmm, myślałem, żę tam rozgrywała się akcje serialu mojego dzieciństwa, czyli "Ośmiornicy", ale to było w Trapanii, Cattani to było nazwisko głównego bohatera - przyp. JG). Miasteczko ładne, przyjemniejsze niż Palermo, dużo zabytków, ale i komercja i blichtr. Tu można dać się ogolić prawdziwą brzytwą, stracić palec w pokera, a na koniec wylądować w pięknej dębowej trumnie, a wszystko to na jednej ulicy.
 
   W każdym razie pamiętacie "La Piovra" ? Ja chowałem się pod pierzyną ze strachu.... - JG.
 
 
Giardini Naxos
 
    Jutro kierunek autostrada Catania - Palermo.
 
Taormina

 
Sycylia vol 1 (18.VIII.2010) _CMN_PDF_ALT Print _CMN_EMAIL_ALT
Written by Jacek Gabryś   
Thursday, 19 August 2010
   Od zeszłej soboty na Sycyli przebywają Michał i Agata. Troszeczkę ich poniosło, jadąc w sierpniu, tradycyjnym miesiącu włoskich wakacji, ale każdy wyjazd jest wart ciepłego słowa. Jeśli Sycylia, to tylko z ryanair.com, z Krakowa do Trapani. W każdym razie dopiero teraz przesyłają relację, to pewnie pokłosie porachunków mafijnych kawiarni internetowych. Uważam, że będzie cenna, bo Trapani jest w zasięgu każdego.
 
14.08
Dzień pierwszy - czyli sobota, przelot fantastycznym samolotem rajana - mnóstwo rozwydrzonych bachorów (zmiłuj się, niedługo też będą wam takie towarzyszyły - przyp. JG)  i oczywiście full service... rajanstandard, do tego 1 godzinę opóźniony. Po przylocie wzięliśmy busa do właściwego Trapani, w którym to spotkaliśmy 4 rozochocone Polki (można przybliżyć? - przyp. JG) - była(by) gra. Autobus to koszt 4 i pół euro.
 
15.08
0,5 h poszukiwania lokum i znaleźliśmy Wersal - 35 euro, bez okna, na śniadanie kawa z mlekiem, jogurt i klops (Agata mówi, że to była słodka babeczka). Tam zabawiliśmy dwie noce. Trapani jest opustoszałym miasteczkem (w dzień). W nocy przeradza się w Kraków. Ma 3 ulice Floriańskie i 3 ulice Szewskie i tam w nocy dzieją się rzeczy. Nightlife. Oprócz tego słynie z kolejki na wzgórze Erice (to miejsce, o które walczyli Grecy, Kartagińczycy, i inni, czyli standardowa historia tamtego rejonu) i jest to naprawdę wart zobaczenia zakątek. Na nogach z centrum do kolejki nie lada wyprawa, jakąś godzinę... Samo Erice jest starożytnym miasteczkiem (1200 rok p.n.e) Bardzo ładne, fajne widoki, ponoć można Etnę i Tunezję stamtąd zobaczyć (a pewnie i Tatry - przyp. JG) - nam nie dane było zobaczyć. Za to widzieliśmy znajomych Łukasza P. z Polski :) - (tak, on ma wszędzie znajomych, nawet na Facebooku - przyp. JG).
 
Erice
 
Sycylia
 
Trapani
 
16.08
Kolejny dzień, czyli poniedziałek - autobus do Palermo - 8,60 e, 2h po górach - jeżdżą co 30 minut z portu w Trapani. W Palermo na starcie pojawił się stadion, następnie port, dworzec kolejowy... Stamtąd pojechaliśmy autobusem (1,7 euro) na Plaza Castelnuovo - gdzie Piękny Pan polecił nam bardzo miły hotel o nazwie Firenze. Cena za dorma to 18, za dwójkę 45 euro, a za 50 to nawet z własną łazienką.
 
Palermo
 
Palermo jest miłym miasteczkiem... (taa, cała mafia tam urzęduję - przyp. JG). Można wypić kawę z Benito, zjeść pizzę z Falcone albo zapalić cygaro z Giorgio. Mnóstwo wąskich, skamieniałych uliczek, piękna katedra, teatr, opera i port. Uroczy targ - wybieramy się na podbój w sobotę. W mieście przeplatają się bieda z bogactwem. Można znaleźć nowoczesne budynki jak i kamienice w ruinie, pod jednym Fiata 126 p, a pod drugim Porsche Carrera albo na odwrót. Tak jak w Krakowie.
 
Palermo

PS. A na koniec przepis na interes bez wkładu własnego prosto z Palermo:
 
Odwiedziliśmy restaurację (tak się nazywała, a może to była tratoria - nie pamiętam). Restauracją zawiadywało trzech Arabów z Włochem na czele. Uliczka pełna knajpek. Interes jest na czasie, nazywa sie MANAGED SERVICES - panowie zbierają zamówienie - i w drogę. Jeden leci po pizzę do restauracji A. Drugi leci po sorbet do restauracji B, trzeci brudne naczynia zanosi do A lub B, a czwarty zebrał od nas zamówienia i w długą! Pojawił się po jakimś czasie spocony. Na koniec spocony podoliczał sobie do połowy pozycji po pół euro (pewnie za drogę). Zrobiliśmy korektę faktury (uczylismy sie od najlepszych - czyli od J.G) i pogratulowaliśmy inwencji.
 
Celem na dzień kolejny stała się Etna....
 
Etna

 


TRIPS AND TRICKS

Trips and tricks


Karaiby - ranking


Świat - ranking


Zostań fanem na Facebook'u!

Kliknij aby zostać fanem!

bitcoin

JESTEŚMY SŁAWNI!

Artykuł w Dzienniku Polskim

Artykuł w Dzienniku Polskim


----------------------

PRODUKCJE FILMOWE


Filipiny 2009

Australia 2006

© 2017 Globtroteria.pl
Joomla! is Free Software released under the GNU/GPL License.