Aktualności
3.X.2006 _CMN_PDF_ALT Print _CMN_EMAIL_ALT
Written by Jacek Gabryś   

Ze łzami w oczach żegnaliśmy znikającego za zakrętem Forda Falcon'a. Nowymi szczęśliwymi użytkownikami tego samochodu będą Niemcy. Zapłacili za niego 1550$ i podobnie jak my, przeszli do historii stosunków polsko-niemieckich, oto po raz pierwszy w dziejach Niemiec kupił używane auto od Polaka.


 
28.IX.2006 _CMN_PDF_ALT Print _CMN_EMAIL_ALT
Written by Jacek Gabryś   

Nie tylko nas los rzucił na inny kontynent. Ciężkiego życia podróżnika postanowił zasmakować nasz przyjaciel Wiktor. Serdecznie zapraszamy na jego stronę o przygodach pod Wielkim Murem. WIKTOR W CHINACH


 
27.IX.2006 _CMN_PDF_ALT Print _CMN_EMAIL_ALT
Written by Administrator   

Uwaga, Uwaga. Tanio sprzedamy. (plik może się ładować parę minut)


 
22.VIII.2006 _CMN_PDF_ALT Print _CMN_EMAIL_ALT
Written by Jacek Gabryś   

Naszym Falcolnem przejechaliśmy już 3600 km. Niestety od 1200 km nie możemy znaleźć dostępu do net-u (kiedyś wam opowiemy jak aktualizowć na bieżąco stronę bez dostępu do Internetu). Jesteśmy w miejscowości Coober Pedy, to taka miejscowość, w której połowa mieszkańców żyje pod ziemią. Zajmują się wydobyciem kamienia o polskiej nazwie opal. I trzeba im przyznać, że są w tym najlepsi na świecie, bo 97% tych kamieni pochodzi stamtąd.


 
20.VIII.2006 _CMN_PDF_ALT Print _CMN_EMAIL_ALT
Written by Jacek Gabryś   

Nasz Ford pali 10,5l na sto kilometrów, przy prędkości 110-120 km/h. W baku jest miejsce na 55 L benzyny, której cena rośnie wraz z oddalaniem się od miast. Płacimy od 1,4 do 1,72 AUD (3,22 do 3,92 zł). Obecnie jedziemy do Adelaide wraz z dwoma dziewczynami. Nasze wielbicielki mogą spać jednak spokojnie, bo są to typowe przedstawicielki narodu niemieckiego, jednym słowem... brzydkie.


 
4.VIII.2006 _CMN_PDF_ALT Print _CMN_EMAIL_ALT
Written by Jacek Gabryś   

Dobra, już za kilka godzin wyruszamy, między 6 rano w piątek czasu polskiego, a 15.40 w sobotę czasu singapurskiego oczekujemy, że coś w podróży się ciekawego wydarzy. A nawet jak się nie wydarzy, to można coś a la Fakt, Super Express napisać :), no ale mamy ambicje być poważnym źródłem wiedzy o Australii, Singapurze i Malezji, więc gdzie byśmy mogli sobie pozwolić na taką chałturę. Pozdrawiamy i zapraszamy niedługo na pierwsze relacje.


 
2.VIII.2006 _CMN_PDF_ALT Print _CMN_EMAIL_ALT
Written by Marcin Mika   

Pojawił się nowy plan przemierzenia australijskiego Outback'u - Jacek dostał maila od naszego znajomego z Darwin no i okazuje się, że najtańszą opcja podróżowania po tym kontynencie jest zakup samochodu, który można później bez większych problemów odsprzedać. Ford Falcon Station Wagon 1996 to jedna z opcji. Przypomina szwedzkiego Saab'a, a do tego alu 16'', klima strefowa, ABS, poduchy - chyba zacznę sprowadzać samochody z Australii :). 3000 AUD czyli ok. 7000 zł - można wziąć pożyczki od rodziny, albo wykupić razem z jakimiś Japończykami, którzy też będą chcieli robić podobną trasę, a którzy będą mieli po 10 tys. zielonych na drobne wydatki. Dla niedowiarków: http://digiads.com.au/carsales/used-cars/USED-1996-FORD-FALCON-WAGON-CAR-FOR-SALE-TOONGABBIE-NSW-2146.htm. Jedyny szkopuł to silnik - 3.9L - ten smok na pewno na oparach daleko nie zajedzie (pozostaje jeszcze alternatywa sponsoringu naszej wyprawy przez Orlen albo kogoś z rozległych kontaktów Jacka w Łukoilu). Generalnie nadający się do jazdy samochód można kupić w Australi już za ok. 4500 zł - w przypadku finansowych problemów może odegrać rolę domu. Tak czy inaczej, decyzje podejmiemy na miejscu. Seize the day, Australia welcome to...


 
1.VIII.2006 _CMN_PDF_ALT Print _CMN_EMAIL_ALT
Written by Jacek Gabryś   

Kupiliśmy czeki podróżne. Nigdy nie miałem kontaktu z takimi cudami, ale wydaje się, że jest to najlepszy sposób na przewóz kasy. Średni kurs sprzedaży dolara australijskiego to 2,38 zł, po doliczeniu haraczu dla pani Czesi z okienka i na nowe marmury, czeki wyszły po 2,42 zł za jednego dolara, bank doliczył sobie więc 1% prowizji. Oni swoje zarobili, a my będziemy spać snem sprawiedliwego. Teoria głosi, że w przypadku kradzieży dzwonisz na jakiś numer, zastrzegasz czeki i dzień później odbierasz nowe. Nie chce jednak badać, ani obalać teorii. Czeki podróżne w Polsce do nabycia tylko w banku PEKAO SA i nie jest to żadna reklama.


 
29.VII.2006 _CMN_PDF_ALT Print _CMN_EMAIL_ALT
Written by Jacek Gabryś   

Nie ma co pisać za bardzo. W końcu to nie blog, żeby pisać, co jadłem dziś na śniadanie i że pierwszej żonie mężczyzna zawdzięcza karierę, a drugą zawdzięcza karierze. To ma być poważny wortal (tak, tak, jest takie słowo) podróżniczy. Wobec tego oznajmiam, że pierwszy bar mleczny na świecie powstał właśnie w Australii. Jest nieźle, 250 wejść to całkiem przyzwoity wynik biorąc poprawkę na to, że zwykły śmiertelnik nie może nabijać licznika ot tak. Trzeba ciasteczka usuwać :).


 
28.VII.2006 _CMN_PDF_ALT Print _CMN_EMAIL_ALT
Written by Jacek Gabryś   

Wilgotność powietrza. Ciekawa sprawa. W Polsce wynosi obecnie ok. 50%, co oznacza, że powietrze zawiera 50% ilości pary nasyconej, która by mogła być w nim zawarta w tej temperaturze (36 stopni). W Singapurze przy nieznacznie niższej temperaturze jest obecnie wilgotność rzędu 90%, no ale to prawie równik. Dużo trenujemy, aby się przystosować, wydaje się, że najbardziej zbliżone warunki panują w zmywarce zaraz po otworzeniu komory.


 
<< Start < Prev 21 22 23 24 25 Next > End >>

Results 231 - 240 of 245

Gościmy

We have 1 guest online

Szukaj

Kantor Bitcoin



TRIPS AND TRICKS

Trips and tricks


Karaiby - ranking


Świat - ranking


Zostań fanem na Facebook'u!

Kliknij aby zostać fanem!

bitcoin

JESTEŚMY SŁAWNI!

Artykuł w Dzienniku Polskim

Artykuł w Dzienniku Polskim


----------------------

PRODUKCJE FILMOWE


Filipiny 2009

Australia 2006

© 2018 Globtroteria.pl
Joomla! is Free Software released under the GNU/GPL License.