Aktualności arrow Aktualności arrow Nepal is calling (5.X.2011)
Nepal is calling (5.X.2011) _CMN_PDF_ALT Print _CMN_EMAIL_ALT
Written by Jacek Gabryś   
Wednesday, 05 October 2011

Nepal
 
   Wielkimi krokami zbliża się wyjazd. Zanim przedstawimy Wam plecak turysty-amatora, który wybiera się w Himalaje, na moim przykładzie, pora na kilka zdań o planie.
 
- sobota 8.X - przeznaczamy na dolot do Istambułu. To niełatwo dostać się tam za małe pieniądze. Nasi dzielni chłopcy lecą za około tysiąca (złotych), w rzadkiej promocji polecimy za 500. Ja lecę za mile. To miłe.

- niedziela 9.X - patriotyczny obowiązek spełniamy w konsulacie w Stambule. Część idzie oddać głos na Platformę Sprawiedliwych, inni towarzysko, jeden zamierza oddać nieważny głos. Potem zwiedzamy. Hagia Sophia, Błękitny Meczet, Wielki Bazar. Trzy karty, dżinsy, krem Nivea. Poznamy Stambuł, w którym rodziły się fortuny Waszych rodziców.
 
Hagia Sophia
 
- poniedziałek 10.X - noc spędzamy w samolocie Air Arabia (Stambuł - Dubaj, a dokładniej Sharjah - Kathmandu i vice versa). Na obecną chwilę jest jeden warunek konieczny, Air Arabia ma bardzo ciekawą politykę, wpuszcza na pokład tylko wtedy, jeśli w grupie podróżujących jest ten, którego kartą płacono za bilet. Do czasu wyjazdu umieściliśmy więc Łukasza w inkubatorze - dmuchamy i chuchamy na niego, bo to on opłacił nasze bilety. Do Kathmandu docieramy około 13, załatwiamy pozwolenia, poznajemy słynną nepalską biurokrację od podstaw, zawieramy pierwsze nepalskie przyjaźnie.

- wtorek 11.X - ruszamy w kierunku Pokhary - te 170 km autobusy pokonują w 7 do 8 godzin. Już się cieszę na tą podróż! Pokhara to baza, z Pokhary nie da się uciec w inne miejsce niż treki wokół Annapurny (między innymi 2 najpopularniejsze - Annapurna Base Camp i Annapurna Circuit)

- środa 12.X rano - czwartek 19.X wieczorem, prawdziwy trek. 9 dniowy, do Annapurna Base Camp. Będziemy mieli 9 dni na przemyślenie całego życia i życia współtowarzyszy. Te same twarzyczki, zimne schroniska, brak ciepłej wody... ale te informacje chciałbym zdementować na miejscu. Wiele sprzecznych informacji bowiem już przeczytałem. Od takich, że karmić nas będą stekami z frytkami, do takich, że wewnątrz sypialni będzie temperatura poniżej zera i nie mamy tu na myśli temperamentu seksualnego żadnego z odwiedzających schroniska zmęczonych wędrowców i wędrowniczek. Tutaj można zapoznać się z trasą: http://pamir.pl/trekking/himalaje-nepal/annapurna-bc-5/plan-i-mapa.html
 
Anna

- piątek 21.X - Pokhara, podsumowanie poniesionych ofiar, rekonwalescencja u wód, być może rafting.

- sobota 22.X - proponuję Chitwan National Park, parę tygrysów, nosorożców, innej zwierzyny, na którą tradycyjnie planujemy zapolować.

- niedziela 23.X - transport do Kathmandu, nie mam jeszcze nic o tym mieście do powiedzenia, nie podejrzewam wielkich atrakcji klasy zerowej.

- poniedziałek 24.X - Kathmandu dokończenie i podróż do Istambułu i tu ponownie tylko pod jednym warunkiem - jeśli nie stracimy Łukasza po drodze, bo postanowił zostać szerpą, albo pasterzem jaków.
 
- wtorek 25.X - ponownie Stambuł, skąd uczestnicy wycieczki powoli będą się rozjeżdżali do domów. Grupa pierwsze leci już około 13-tej, grupa ostatnia o 17.30.

   Relację z planu będziemy starać się regularnie prowadzić, choć jak mniemam może być z tym problem w górskich rejonach Himalajów.

 
  
» Post Comment
Email (will not be published)
Name
Title
Comment
 remaining characters
Captcha Image Regenerate code when it's unreadable
» No Comments
There are no comments up to now.
 
< Prev   Next >

Gościmy

We have 1 guest online

Szukaj

Kantor Bitcoin



TRIPS AND TRICKS

Trips and tricks


Karaiby - ranking


Świat - ranking


Zostań fanem na Facebook'u!

Kliknij aby zostać fanem!

bitcoin

JESTEŚMY SŁAWNI!

Artykuł w Dzienniku Polskim

Artykuł w Dzienniku Polskim


----------------------

PRODUKCJE FILMOWE


Filipiny 2009

Australia 2006

© 2017 Globtroteria.pl
Joomla! is Free Software released under the GNU/GPL License.