Aktualności arrow Wyprawy arrow Iran arrow Safari i kolekcja skorpionów i węży (15.X.2012)
Safari i kolekcja skorpionów i węży (15.X.2012) _CMN_PDF_ALT Print _CMN_EMAIL_ALT
Written by lukpilch   
Monday, 15 October 2012

Wróćmy do wydarzeń sprzed 2 dni, bo to był ważny poranek! O 9 obudził nas telefon - taksówką z gór przyjechał paszport! Wyjechał rano wcześnie, Olek musiał za niego zapłacić wg wskazania licznika... Wyjaśnijmy sobie raz na zawsze tajemnice śmiesznych kosztów przejazdu w tym kraju. Wielu kierowców jeździ na gaz i kosztuje to  ok. 5 zł/100km. Dotowana benzyna, na którą każdy ma jakiś tam miesięczny przydział to 10 centów/litr (30gr.), a wolnorynkowa to 70gr za litr.

Ceny traktujmy orientacyjnie, bo my znów staliśmy się jeszcze bogatsi (dziś 1 usd to 34000 riali vs 28000 kiedy tu się zjawiliśmy).

O 13.30 wystartowaliśmy autobusem w kierunku Khoor, bite 400 km pustynia. Co 100 km w Iranie dla autobusów jest czekpoint, oddaje się kartki mówiące, kiedy minęło się czekpoint poprzedni, pan milicjant sprawdza, czy zapięte są pasy. Milicjanci nie jeżdżą tu Kia albo Stilo, a nowymi Mercedesami S klasy. Tym razem to ja mam przyjaciela, zagaduje, zagaduje, pyta czy Poland cold, ja mowie, ze cold, a czy Iran hot, ja mowie, ze hot, czy people good, tak, good, itd. Itp. Zza ramienia czyta mi książkę. Bardzo ciężkie są takie rozmowy, zaprawdę.

W Khoor już ciemno, głucho, a to oaza na pustyni, z której można wyruszyć w dwie strony, do Garmah albo Farahzadu. To miejsca, które promują slow motion, zagrody w małych oazach na środku pustyni, bez zasięgu, bez internetu, bez łózek,gdzie odpoczywa się na dziedzińcu przy ogniu, śpi na matach, w nocy romantycy chodzą oglądać gwiazdy, w dzień  bierze się dżipa na safari na wydmach, są i kamele i kolekcja skorpionów i węży, które gospodarz znalazł w pokojach gości... Andrzej wyraził właśnie opinie, ze nawet Joanna Krupa i jej czarnowłosa siostra, które leciały rząd przed nim z Warszawy do Istambułu, prawdopodobnie uległy by czarowi rozgwieżdżonego nieba nad Farahzadem i 3 chłopcom z Polski, którzy zawitali do tego miejsca... Sam gospodarz to mistyk o długiej brodzie, słabo z angielskim, ale jak zwykle dorzuciliśmy do pieca jego irańskim gościom, pytając o politykę, religie, uran i inne kontrowersyjne tematy :)   niestety, ale od kilku dni dzieje się coś niedobrego, ludzie nie poruszają już takich tematów, oprócz kilku okrągłych formułek i makaronu na uszy.

Jak mówią nasi informatorzy - jeden na czterech Irańczyków donosi, donosi się nawet za worek fasoli, za lepsza prace, za święty spokój. Wczoraj siedziało nas 8 sztuk, wiec to co najmniej 2 szpicli, policzmy ja raz, bo nie pije... Kto drugi? Wzajemnie zabawialiśmy się tarofem i kurtuazyjna dolewka herbaty, myśląc o Was ciepło, bo podobno jakieś  przymrozki tam macie? ;) za 1,5 dnia, kamele, 2 noclegi, jeepa, 5 wielkich pysznych, nieznanych wcześniej posiłków, 25 dzbanków herbaty zapłaciliśmy po milion sześćset tysięcy riali, czyli po 160zl....  od kilku dni jemy już tylko na dywanach i w kucki, kolejny niedzielny obiad w Krakowie być może tak będzie musiał wyglądać!

» Post Comment
Email (will not be published)
Name
Title
Comment
 remaining characters
Captcha Image Regenerate code when it's unreadable
» No Comments
There are no comments up to now.
 
< Prev   Next >

Gościmy

We have 1 guest online

Szukaj

Kantor Bitcoin



TRIPS AND TRICKS

Trips and tricks


Karaiby - ranking


Świat - ranking


Zostań fanem na Facebook'u!

Kliknij aby zostać fanem!

bitcoin

JESTEŚMY SŁAWNI!

Artykuł w Dzienniku Polskim

Artykuł w Dzienniku Polskim


----------------------

PRODUKCJE FILMOWE


Filipiny 2009

Australia 2006

© 2019 Globtroteria.pl
Joomla! is Free Software released under the GNU/GPL License.