Aktualności arrow Wyprawy arrow Floryda, Belize, Guate arrow DAY 11 Semuy Champey (16.XI.2013)
DAY 11 Semuy Champey (16.XI.2013) _CMN_PDF_ALT Print _CMN_EMAIL_ALT
Written by Damian Grela   
Saturday, 16 November 2013

    Rano budzimy sie w Semuy Champey, w chacie za 200Q, czyli 80 zl, z pradem i WiFi tylko od 18 do 22. El Puertal sie nazywa ten hotel i miesci sie przy samym wejsciu do wodospadow, a w zasadzie rzeki przeplywajacej pod goracymi zrodlami, takie cuda tu maja!. To jeden z 6 hajlajtow Gwatemali - odwiedzilismy juz Tikal (wysokie oceny), bedziemy jutro w Antigua (dawna stolica z czasow hiszpanskich), nie zobacza nas w Livingston nad Morzem Karaibskim, do ktorego nie doplyniemy kanionem Rio Dulce, przyjrzymy sie jednak wulkanom wokol jeziora Atitlan. Wracajac do hotelu - rewelacyjny. Samo Semuy niestety sie nie spisalo. Nie po to leci sie przez Atlantyk, zeby ogladac Plitvickie i Krka, wersja uboga. A moze to bylo piekne, ale po ciezkiej walce dzien wczesniej spodziewalismy sie ptasiego mleczka? W kazdym razie 2,5 godziny wystarczy na obejscie tego kompleksu (50Q,20PLN) i kapiel, naszych rzeczy na brzegu pilnuja straznicy. Wracamy na pace pick-upa, a z nami panie i panowie ze stolicy Guatemala City z wyjazdu integracyjnego jednego z ministerstw. To sa normalni ludzie, maja nawet smarftony i mowia po angielsku, co w Gwatemali tak oczywiste nie jest. Nasza trojka w hiszpanskim mocna, mamy 2 stypendystow z Madrytu i jednego po kursie internetowym, ktory juz ladnie pyta, ale nie rozumie odpowiedzi. Gorzej, bo niektorzy rozmawiaja tylko w jezyku Majow, a ten jest nawet do wegierskiego niepodobny. W kazdym razie ministrowie proponuja nam podwozke do Coban, stamtad juz tylko 6 h do Antigua, doceniam ten gest za panstwowe pieniadze. Z Sempey jedziemy prawie 3 godziny, po drodze mijamy kolumne 10 rzadowych Toyot w barwach Izraela, czyzby dalsza czesc polowania na nazistow w Ameryce Poludniowej? W Coban siedzieli faszysci, sladem po nich sa plantacje kawy, w tym jedna o nazwie Dusseldorf, niestety z powodu klotni w rodzinie, jak informuje jej pracownik, toury zostaly zawieszone. Paczka kawy po 18 zl. Na Plaza Mayor ciekawa katedra, wszedzie sa juz choinki, pare fast foodow, stragany z warzywami, sklepy z komorkami, norma swiatowa, my po zmroku z hotelu nie wychodzimy, nakrecajac sie ciekawymi artykulami z gwatemalskiej prasy. Dziennie ginie w tym kraju srednio 15 osob, choc w ostatni weekend bylo ich prawie 30, w tym w jednej strzelaninie zginelo 15. Wszystko to jednak to wojny gangow, sa dzielnice, do ktorych policja nie wjezdza, sa wiezienia jak z Prison Break, skad szefowie bezwzglednie kieruja wojnami i szmuglowaniem prochow z Kolumbii do USA. Ludzie, ktorych spotkalismy, nie skrzywdziliby nawet muchy, ale nie usypiamy czujnosci!

» Post Comment
Email (will not be published)
Name
Title
Comment
 remaining characters
Captcha Image Regenerate code when it's unreadable
» No Comments
There are no comments up to now.
 
< Prev   Next >


TRIPS AND TRICKS

Trips and tricks


Karaiby - ranking


Świat - ranking


Zostań fanem na Facebook'u!

Kliknij aby zostać fanem!

bitcoin

JESTEŚMY SŁAWNI!

Artykuł w Dzienniku Polskim

Artykuł w Dzienniku Polskim


----------------------

PRODUKCJE FILMOWE


Filipiny 2009

Australia 2006

© 2022 Globtroteria.pl
Joomla! is Free Software released under the GNU/GPL License.