Aktualności arrow Wyprawy arrow Azja Centralna arrow Day 22 środa 8.VII
Day 22 środa 8.VII _CMN_PDF_ALT Print _CMN_EMAIL_ALT
Written by Jacek Gabryś   
Thursday, 09 July 2015
   Z rana Dominik wyrusza do Duszanbe (z Samarkandy będzie jakieś 10h jazdy, bo najbardziej racjonalne przejście graniczne jest zamknięte dla dewizowców), a ja obieram kierunek Taszkient, a potem Uchkurgan, czyli granicę z Kirgistanem. Najwygodniej do Biszkeku jechać przez Kazachstan, ale nie załapałem sie na kazachską wizę tranzytową (6 dni czekania), więc pozostaje całodzienna podróż przez odwiedzoną juz Fergana Valley, czyli ten wschodni cycek wepchnięty przez Stalina między Kirgistan.
 
Fergana

    Pierwsza część do Tashkientu to 3,5h taksówką za 35000 som (8 USD, taka sama cena za pociąg, taki sam czas), a druga to 50000, czyli piećdziesiąt banknotów. Czas ciężko przewidziec (4h).

    Dochodzi do pouczającej rozmowy o obyczajach, w Uzbekistanie można mieć wiele żon, to sobie wyciągneli z Islamu, w zasadzie tolerowane są też kochanki, wychodzi to nawet taniej. Wszystkiemu sprzyjają proporcje, kobiet jest około 65%, meżczyźni na emigracji, na wojnach, zaginęli w akcji. A propos emigracji, taksówkarz w Samarkandzie zarobi 500 USD, a jako pomoc kuchenna w Moskwie brał 1000 USD. Tak nam to nakreślili... (Ale zaraz potem kolejny twierdził, że zarabia 50 USD/dzień, czyli więcej niż na naszej zielonej wyspie).

    Oczywiście w drugą stronę tak dobrze to już nie działa. Kobieta z kochankiem może się tylko pakować i wyjechać co najmniej na drugi koniec kraju.
 

    Dojeżdżamy do Namangan (50000 sum), kilkadziesiąt kilometrów od granicy. W tych regionach przejścia graniczne otwarte są jak pasmanterie, od 8 do 19. Hotelu trzeba. Urocza jest droga przez ten kraj, policjant i żołnierz pilnują tu każdej kładki, mostu, tunelu, skrzyżowania. Wciąż spotykam tylko miejscowych, dla których Karimov, Putin i Łukaszenka to jak Św. Trójca. Padają nowe śmiałe tezy: "Poroszenko i Obama to pjederasty", poziom abstrakcji sięga zenitu, z przyjemnością melduje się do starożytnego hotelu z czasow radzieckich, z etażową na każdym piętrze, ale w którym nie działa absolutnie nic. Po raz kolejny myśl techniczna Made in USSR, za 32zł za pokój.
» Post Comment
Email (will not be published)
Name
Title
Comment
 remaining characters
Captcha Image Regenerate code when it's unreadable
» No Comments
There are no comments up to now.
 
< Prev   Next >

Gościmy

We have 1 guest online

Szukaj

Kantor Bitcoin



TRIPS AND TRICKS

Trips and tricks


Karaiby - ranking


Świat - ranking


Zostań fanem na Facebook'u!

Kliknij aby zostać fanem!

bitcoin

JESTEŚMY SŁAWNI!

Artykuł w Dzienniku Polskim

Artykuł w Dzienniku Polskim


----------------------

PRODUKCJE FILMOWE


Filipiny 2009

Australia 2006

© 2023 Globtroteria.pl
Joomla! is Free Software released under the GNU/GPL License.