Day 5 środa 18.XI _CMN_PDF_ALT Print _CMN_EMAIL_ALT
Written by Jacek Gabryś   
Thursday, 19 November 2015

Day 5 środa 18.XI 

  Do Vang Vieng dotarliśmy we wtorek po 3h jazdy busem z Vientian (po 60000 kip, dzielimy przez 2000, mozna bylo 3 razy taniej busem lokalnym, ale wyjątkowo nie chciało nam się jechać 6h przez wioski z miejscową elitą).

  VV to coś w stylu Yangshuo w Chinach, strome ostańce, porośnięte dżunglą, jaskinie, laguny, kilka malowniczych rzek, w nich kąpiące sie krowy, dziatwa na rowerach - kwintesencja laotańskiego chilloutu. Rower za 10zł za dzień i objeżdzać ten rejon! (my przejechaliśmy 30km). Samo VV to dziesiątki restauracji, hotelików, wszyscy zajmują się tutaj smażeniem naleśników z mango i bananami (5zł, dobre śniadanie). Z głodu człowiek nie zginie. Sympatyczny pokój z widokiem na góry i rzekę to 90000 kipów (45zl). Na rzece dziwy niesamowite, skaczą z mostów na dmuchanych kołach, w zasadzie skaczą z wszystkiego co jest wokół rzeki, oficjalnie ginie jeden turysta miesięcznie.

  Dzisiejszy budżet all inclusive z rowerami hotelem i restauracjami to 144 pln za 2 osoby i jeśli odliczyć koszty transportu to właśnie wokół tej kwoty powinien kręcić się turysta w Azji Południowo Wschodniej (widełki ustawiam na 50-150zl za osobę, za dzień). Zostajemy 2 noce i w czwartek ruszamy do Luang Prabang.

Do Vang Vieng dotarliśmy we wtorek po 3h jazdy busem z Vientian (po 60000 kip, dzielimy przez 2000, mozna bylo 3 razy taniej busem lokalnym, ale wyjątkowo nie chciało nam się jechać 6h przez wioski z miejscową elitą).

VV to coś w stylu Yangshuo w Chinach, strome ostańce, porośnięte dżunglą, jaskinie, laguny, kilka malowniczych rzek, w nich kąpiące sie krowy, dziatwa na rowerach - kwintesencja laotańskiego chilloutu. Rower za 10zl za dzień i objeżdzać ten rejon! (my przejechaliśmy 30km).

Samo VV to dziesiątki restauracji, hotelików, wszyscy zajmują się tutaj smażeniem naleśników z mango i bananami (5zł, dobre śniadanie). Z głodu człowiek nie zginie. Sympatyczny pokój z widokiem na góry i rzeke to 90000 kipów (45zl). Na rzece dziwy niesamowite, skaczą z mostów na dmuchanych kołach, w zasadzie skaczą z wszystkiego co jest wokól rzeki, oficjalnie ginie jeden turysta miesięcznie.

Dzisiejszy budżet all inclusive z rowerami hotelem i restauracjami to 144pln za 2 osoby i jeśli odliczyć koszty transportu to właśnie wokół tej kwoty powinien kręcić się turysta w Azji Południowo Wschodniej (widełki ustawiam na 50-150zl za osobe, za dzień).

Zostajemy 2 noce i w czwartek ruszamy do Luang Prabang.
» Post Comment
Email (will not be published)
Name
Title
Comment
 remaining characters
Captcha Image Regenerate code when it's unreadable
» No Comments
There are no comments up to now.
 
< Prev   Next >


TRIPS AND TRICKS

Trips and tricks


Karaiby - ranking


Świat - ranking


Zostań fanem na Facebook'u!

Kliknij aby zostać fanem!

bitcoin

JESTEŚMY SŁAWNI!

Artykuł w Dzienniku Polskim

Artykuł w Dzienniku Polskim


----------------------

PRODUKCJE FILMOWE


Filipiny 2009

Australia 2006

© 2019 Globtroteria.pl
Joomla! is Free Software released under the GNU/GPL License.