Aktualności arrow Aktualności arrow Wakacyjne harce (9.VII.2016)
Wakacyjne harce (9.VII.2016) _CMN_PDF_ALT Print _CMN_EMAIL_ALT
Written by Jacek Gabryś   
Saturday, 09 July 2016

  Coś trzeba robić. Proponuję krótkie wycieczki, wymagające czesto kilku godzin jazdy, ale wciąż krótkie.

  Na początek Słowacki Raj, ok 80 km od granicy z Polską, tuż za Popradem, który kiedyś miał gościć z Zakopanem olimpijskie gry. Słowacki Raj nie jest raczej miejscem dla rodzin z małymi dzieci, w sumie to nawet łatwo stracić tam życie, jakkolwiek dramatycznie by to nie brzmiało. Drabinki, mosty, łańcuchy, wszystko to na kilkukilometrowych szlakach poprowadzonych w wąwozach i choć sama okolica nie wygląda zbyt agresywnie, bo to jednak tylko pogórze tatrzańskie, to jednak jest warta przyjazdu. Kilka godzin na miejsce, kilka na miejscu i jest to bez problemowo jednodniowa wycieczka, za bodajże 1,5 euro wstępu.

 

  Bieszczad przedstawiać nie trzeba. Tu już jednak mówimy o 4,5 godzinnej drodze w okolice Wetliny, czyli na Wielką Pętlę Bieszczadzką. I tam, ewentualnie w Ustrzykach Górnych należy szukać noclegu, to poziom znacznie wyższy niż zepsute Zakopane, zadeptane niestety w sezonie Tatry. Połoniny to opcja nawet dla Waszych dziadków, z parkingu na szczyt można obrócić w niecałą godzinę. Również Tarnica, najwyższy szczyt, to raczej poziom trudności Kopca Kościuszki. Okolica jest relatywnie dzika i niespenetrowana, jeśli w dzisiejszych czasach możemy mówić o takich terenach w tej cześci Europy. Do tego Arłamów, który gościł i Lecha Wałęse i Orły Nawałki, więc wizyta w nim jest jak najbardziej wskazana, jest po prostu imponujący i Szach Reza Pahlavi musiał gościć u Gierka z prawdziwą przyjemnością. Olbrzymi kompleks w środku niczego, w lasach pewnie pełno rysi, niedźwiedzi... trochę się zagalopowowałem. Rewelacyjne tereny do jazdy rowerem, na Solinie do pływania łodkami, a w Polańczyku do gwiazdorzenia na jednej z potańcówek przy domach zdrojowych. To jest na prawdę wysoki poziom.

 

   Na koniec na zdjęciach krótka relacja z Polska - Portugalia w Marsylii, która okazała się nie tak arabska, jak nas straszono. 4 dniowy wyjazd z wejściem na stadion to koszt około 1800 zł przy 4 osobach w aucie, po drodze Nicea, Monte Carlo, Eze, Les Calanques, Cassis, Prowansja i Baden-Baden. 4000 km, 17 godzin jazdy na miejsce, ale absolutnie warte tego wysiłku. 

ZDJĘCIA 

 

» Post Comment
Email (will not be published)
Name
Title
Comment
 remaining characters
Captcha Image Regenerate code when it's unreadable
» No Comments
There are no comments up to now.
 
< Prev   Next >


TRIPS AND TRICKS

Trips and tricks


Karaiby - ranking


Świat - ranking


Zostań fanem na Facebook'u!

Kliknij aby zostać fanem!

bitcoin

JESTEŚMY SŁAWNI!

Artykuł w Dzienniku Polskim

Artykuł w Dzienniku Polskim


----------------------

PRODUKCJE FILMOWE


Filipiny 2009

Australia 2006

© 2017 Globtroteria.pl
Joomla! is Free Software released under the GNU/GPL License.