28.XII.2011
Written by Jacek Gabryś   
Sunday, 25 December 2011

   Zapowiada się dobry początek roku. Latino chłopcy i słowiańskie dziewczęta zbierają się w kolektywy i ruszają na 3 niezależne wyprawy, a wszystko to mimo wysokiego kursu waluty w bardzo przyzwoitym budżecie.

OPCJA ZIELONA - MEKSYK

    9.II wylot z Krakowa do Rzymu i dalej do Mexico City mają w planie Marcin i Anka. Kiedy powrót ? 2.III.2012, również przez Wieczne Miasto - całkowity koszt przelotu to około 1,5 - 1,6 tysiąca złotych i ja im wierzę.

OPCJA NIEBIESKA - PERU

    23.II - 15.III - pod wezwaniem Łukasza P., który bierzę pod swe skrzydła Haja i Marysię J., odlatuję  przez Paryż do Limy samolot Iberii. Temu wyjazdowi kibicuje szczególnie i jestem z nimi w duchowym kontakcie, bo Peru to TOP3 odwiedzonych przeze mnie krajów. Przypominam, że czołówka wygląda następująco - 1. Australia 2. Japonia 3. Peru 4. Nowa Zelandia. Koszty podróży ? Około 2,5 k złotych w totalu, ale to bardzo dobra cena, bo taka wycieczka kosztuje zwykle ok. 3,5-4 tysięcy złotych.

OPCJA CZERWONA - BRAZYLIA i PARAGWAJ

    4.III - 20.III - tą ekipą zarządza na papierze Jacek G i jest to gigantyczna ekipa, w jej składzie są Jacek, Wolan Ewa, Radek, Michał, Damian K and Łukasz. Ta ekipa napewno się będzie rozdzielać, bo nad takim tworem ciężko zapanować, nie wykluczam, że część wyląduje w Rio i nie pojedzie dalej niż na Copacabanę.  Dolot przez Brukselę, w cenie jest też TGV, co będzie samo w sobie przygodą. Ci państwo lecą za ok. 1350-1400 zł.

    Od 9.II do 20.III zima nie będzie dla nas (Was) zbytnio surowa.

Mapa

» Post Comment
Email (will not be published)
Name
Title
Comment
 remaining characters
Captcha Image Regenerate code when it's unreadable
» 3 Comments
3Comment
at Sunday, 08 January 2012 17:17by JacekG
Darku, pozdrawiamy do Szwajcarii! Życzymy w Nowym Roku jak najwyższego kursu franka!
2Comment
at Monday, 02 January 2012 17:04by LukPilch
Najlepszego! 
Pozdrawiamy wszystkich czytelnikow!
1"dr"
at Monday, 02 January 2012 01:28by Dariusz Rapacki
Gratuluje i pomyslnych wiatrow.  
Jako staly czytelnik, zycze wszystkiego dobrego w nowym roku, pozdrawiam 
Darek